Absolutely subjective to taki mały bank moich przemysleń na tematy okołoserialowe/książkowe. Zabiorę was na jakże fascynującą, niezwykłą i tajemniczą Na koniec kilka spraw organizacyjnych, Po pierwsze - nie mam pojęcia jak często będą pojawiać się posty ani jak długie będą. To mój pierwszy blog o takiej tematyce, więc na pewno chwilę zajmie mi wyrobienie sobie jakiegokolwiek systemu. Po drugie, jesli ktos poczuje się urażony krytykowaniem jego ulubionego serialu to z góry przepraszam. Moim celem jest wyrażanie swojego zdania w może nawet zabawny sposób (ale to pozostawiam do oceny Wam). Po trzecie i najważniejsze - spoiler alert! Będą wszędzie, prawdopodobnie w każdym poscie, bo bez nich moja paplanina byłaby kompletnie pozbawiona sensu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz